Oddzwonimy w jeden dzień roboczy
Co dostaje Twoja kawiarnia w pierwszym miesiącu?
- Osobna reklama dla każdej oferty z marżą. Torty i desery na zamówienie, śniadania i brunch, sala na urodziny czy spotkanie firmowe, słodki catering – każda z tych ofert ma własne reklamy i własną część budżetu. Kawy na wynos nie reklamujemy osobno, bo jedna filiżanka nie pokrywa ceny kliknięcia.
- Zasięg liczony od drzwi lokalu. Na śniadanie gość przyjdzie z kilku sąsiednich ulic, więc ta reklama pokazuje się blisko kawiarni. Po tort na sobotę ktoś przejedzie pół miasta, dlatego reklama tortów obejmuje całe miasto.
- Wyszukiwania bez gościa odcięte przed startem. Wykluczamy „przepis na sernik”, „praca barista”, „ekspres do kawy”, „kawa ziarnista sklep” i „franczyza kawiarni”. Płacisz za osoby, które chcą przyjść albo zamówić, a nie za szukających przepisu czy pracy.
- Pomiar zamówień i tras przed pierwszą złotówką. W Google Ads liczą się telefon z reklamy, formularz zamówienia tortu lub rezerwacji sali i wyznaczenie trasy do lokalu w Mapach. Każdą z tych ścieżek sprawdzamy testem, zanim ruszy budżet.
- Raport na jedną stronę. Co miesiąc: ile zamówień tortów, rezerwacji i telefonów przyszło z reklamy, ile kosztowało jedno i co zmieniliśmy na koncie.
Sponsorowane
twojakawiarnia.pl
Torty na zamówienie [Twoje miasto] – odbiór w kawiarni
Tort urodzinowy z Twoim napisem, smak i wielkość do wyboru. Zadzwoń i ustal termin odbioru albo zarezerwuj stolik na śniadanie.
Torty na zamówienieŚniadaniaSala na spotkania
- Kto ją zobaczy: osoba, która wpisała „torty na zamówienie [miasto]”.
- Nie działa dla: „przepis na tort”, „praca cukiernik”, „ekspres do kawy”.
- Co liczymy: telefon, zamówienie przez formularz, trasa do lokalu.
Przykład. Reklamę układamy z Twojej karty i oferty, a zanim ruszy, dostajesz ją do akceptacji.
Ile kosztuje reklama kawiarni?
- Kampania w wyszukiwarce i Mapach Google na Twoje miasto i okolice
- Osobne reklamy na torty, śniadania, wynajem sali i catering
- Przegląd wyszukiwań i wykluczenia na bieżąco
- Pomiar telefonów, zamówień i tras do lokalu, sprawdzony przed startem
- Raport raz w miesiącu, bez żargonu
- Konto Google Ads na Twoje dane
- Obsługa z wypowiedzeniem miesięcznym, bez kar.
- zakładamy albo porządkujemy konto Google Ads na Twoje dane
- instalujemy na Twojej stronie tag Google i pomiar telefonów, formularzy i zamówień
- sprawdzamy pomiar testowym zgłoszeniem, zanim ruszy budżet
Jeśli współpraca trwa dłużej niż 3 miesiące, odliczamy tę kwotę od kosztów obsługi – wdrożenie wychodzi wtedy za darmo.
Promocja Google dla nowego konta
Google zwraca część budżetu na reklamy nowym kontom, które w ciągu 60 dni wydadzą określoną kwotę. Do wyboru są trzy progi:
Środkowy próg pasuje do budżetu od 1 800 zł miesięcznie. Warunki promocji ustala Google i mogą się zmienić – sprawdzimy je przy zakładaniu konta.
Dlaczego reklama prowadzona samemu wychodzi drożej?
Słowa „kawa”, „tort” czy „sernik” wpisują też ludzie, którzy szukają przepisu, pracy albo ekspresu do domu, a Google chętnie pokaże im Twoją reklamę. Pierwszy przykład jest z gastronomii, drugi z zupełnie innej branży, ale mechanizm jest ten sam:
Mniej niż połowa budżetu, więcej kliknięć
Rozdzieliliśmy kampanie według oferty (restauracja, wesela, imprezy firmowe) i regularnie odcinamy nietrafione wyszukiwania. Reklama daje ok. 3,9 tys. kliknięć miesięcznie zamiast 3,2 tys., a ok. 1260 osób miesięcznie wyznacza z niej trasę do restauracji.
670 € na „za darmo”, czyli prawie 4 miesiące obsługi
Konto nie miało ani jednej listy wykluczeń, więc reklama pokazywała się osobom szukającym darmowej pomocy. To ok. 10% wszystkich wydatków konta. Teraz 11 list wykluczeń odcina takie wyszukiwania, zanim zjedzą budżet.
Dane z kont Google Ads prowadzonych przez Roseo. Restauracja: średnia miesięczna z trzech miesięcy przed zmianami i trzech miesięcy po nich. Gabinet: suma z całej historii konta przed rozpoczęciem współpracy, przeliczona po kursie ok. 4,25 zł za euro.
W kawiarni i cukierni pieniądze uciekają na „przepis na sernik”, „praca barista” i „ekspres do kawy”. Takie hasła wycinamy co tydzień w ramach obsługi, żeby budżet szedł na zamówienia tortów i gości na śniadania.
Dlaczego liczymy zamówienia i trasy, a nie kliknięcia?
Sami dwa razy zapłaciliśmy agencjom za „widoczność”, z której nie przyszedł ani jeden klient, i od tego zaczęło się Roseo. Dlatego w kawiarni najpierw ustawiamy pomiar telefonów, zamówień i tras do lokalu, a w raporcie pokazujemy, ile kosztował jeden gość z planem. Popyt jest duży: w całej Polsce słowo „kawiarnia” trafia do Google ok. 550 000 razy w miesiącu, „cukiernia” ok. 246 000 razy, a „torty na zamówienie” ok. 1 600 razy.
Przykład: kawiarnia Warszawa
Dane: Planer słów kluczowych Google, Polska, średnia miesięczna z 12 miesięcy. 8 100 to wyszukiwania samej frazy „kawiarnia warszawa”, bez zapytań o śniadania, torty czy kawiarnie w konkretnej dzielnicy. Stawka za kliknięcie to przedział dla reklam na górze wyników. To samo sprawdzimy dla Twojego miasta i Twojej oferty przed startem.
„Polecam z całego serca! Współpraca w 3 słowach: konkret, konkret i jeszcze raz konkret.”
Kiedy reklama kawiarni się nie zwróci?
Sprzedajesz głównie kawę na wynos
Gość z ulicy nie szuka Cię w Google, tylko wchodzi, bo przechodzi obok. Przy rachunku za jedną kawę kliknięcie w reklamę rzadko się spina – kampania ma sens dopiero wtedy, gdy masz torty, śniadania albo salę.
Pracownia nie przyjmie więcej tortów
Jeśli zamówienia na weekendy i tak odrzucasz, reklama tortów tylko dołoży telefonów, na które musisz odmówić. Wtedy ruszamy z tym, co ma wolne miejsca: śniadaniami w tygodniu albo salą.
Na stronie nie ma karty ani sposobu zamówienia
Reklama prowadzi gościa na Twoją stronę. Jeśli nie znajdzie tam cen tortów, menu śniadań ani telefonu, wróci do wyników i kliknie lokal obok. Powiemy wprost, czego brakuje, zanim wydasz pierwszy budżet.
Jak wygląda start?
Rozmowa
Którą ofertę chcesz sprzedawać więcej – torty, śniadania czy salę – skąd przychodzą Twoi goście i jaki budżet ma sens.
Start w 48 h
Dostępy, pomiar i reklamy. Przed startem pokazujemy reklamy do akceptacji.
Cykliczna optymalizacja
Przeglądamy hasła, po których ludzie trafili na reklamę, dopisujemy wykluczenia, poprawiamy teksty i stawki, pilnujemy, czy zamówienia nadal się liczą.
Raport co miesiąc
Ile zamówień i telefonów, z której oferty, po jakim koszcie i co zmieniamy dalej.
Pytania o reklamę kawiarni
Obsługa kosztuje 700 zł netto miesięcznie, a konfiguracja na start (konto, pomiar na stronie, pierwsze kampanie) 600 zł netto jednorazowo. Jeśli zostajesz z nami dłużej niż 3 miesiące, te 600 zł potrącamy z faktur za obsługę, więc start nic Cię nie kosztuje. Do tego dochodzi budżet, który wpłacasz bezpośrednio do Google – dla lokalu w jednym mieście zwykle od ok. 1500 zł na miesiąc. Kliknięcie przy frazach typu „kawiarnia [miasto]” kosztuje na ogół 0,6-2 zł, przy tortach na zamówienie do ok. 3 zł, więc taki budżet daje kilkaset wejść od osób z konkretnym planem.
Tak, kawiarni szuka się przez cały rok, a wyraźny dołek przypada tylko na grudzień. Zmienia się to, czego ludzie szukają: od marca rośnie zainteresowanie kawiarniami z ogródkiem, tortów na zamówienie najwięcej szuka się wiosną, a słowo „cukiernia” najczęściej trafia do Google w lutym i latem. Dlatego zamiast wyłączać kampanię, przesuwamy budżet między ofertami w rytmie roku.
Instagram pokazuje klimat lokalu, ale osoba, która potrzebuje tortu na sobotę albo sali na urodziny dziecka, wpisuje to w Google razem z nazwą miasta. Reklama łapie ją w tej chwili, a profil z wypiekami i tak obejrzy, zanim zadzwoni. Płatne reklamy na Facebooku i Instagramie też prowadzimy jako osobną usługę – to, jak łączymy kanały, opisujemy w marketingu dla kawiarni.
Nie. W jednej okolicy prowadzimy reklamę tylko jednej kawiarni lub cukierni, więc nie licytujesz się w Google z lokalem, któremu sami ustawiamy stawki.
Tak. Każda oferta ma u nas osobną kampanię, więc możesz zacząć od jednej, na przykład od tortów na zamówienie, i dołożyć śniadania czy salę, gdy zobaczysz pierwsze zamówienia. Budżet dzielimy wtedy według tego, co przynosi gości.
Dobieramy frazy pod torty, śniadania i wynajem sali, piszemy reklamy, ustawiamy zasięg wokół lokalu i godziny wyświetlania, wycinamy hasła bez gościa, pilnujemy stawek i pomiaru zamówień, a co miesiąc wysyłamy raport. Pełną listę czynności znajdziesz na stronie Google Ads dla kawiarni, a przykłady z innych branż w ofercie kampanii Google Ads.
Kończysz z miesięcznym wypowiedzeniem i bez kar. Konto Google Ads od początku zakładamy na dane kawiarni, więc historia kampanii i wszystkie ustawienia zostają u Ciebie.