Narzędzia marketingowe
Darmowe narzędzia, które oszczędzają czas przy wizytówce, kampaniach i SEO.
Trzy proste narzędzia, z których sami korzystamy w pracy dla klientów: sprawdzenie pozycji wizytówki Google na mapie, generator linków UTM i licznik znaków meta title i meta description. Wybierz narzędzie i sprawdź wynik od razu.
Które narzędzie jest Ci teraz potrzebne?
Każde narzędzie odpowiada na jedno konkretne pytanie, które często pada przy prowadzeniu marketingu małej firmy.
Sprawdzenie pozycji wizytówki Google
Wpisz nazwę firmy i frazę, np. „fryzjer Katowice”, i zobacz, na którym miejscu na mapie Google pokazuje Twoją wizytówkę.
Sprawdź pozycjęGenerator kodów UTM
Zbuduj link z parametrami utm_source, utm_medium i utm_campaign, żeby w Google Analytics było widać, z której kampanii przyszedł ruch.
Wygeneruj linkLicznik znaków meta title i description
Wklej tytuł i opis strony, a licznik pokaże liczbę znaków i pikseli oraz podgląd, jak wynik może wyglądać w Google.
Policz znakiCo zrobić, gdy narzędzie pokaże problem?
Narzędzie powie, gdzie jesteś. Żeby to zmienić, trzeba zwykle popracować nad wizytówką, kampaniami albo stroną. Tym zajmujemy się na co dzień.
Wizytówka nisko na mapie
Pozycjonujemy wizytówki Google firm lokalnych: kategorie, usługi, zdjęcia, wpisy i opinie. Pozycjonowanie wizytówki Google
Kampanie bez jasnych wyników
Prowadzimy kampanie Google Ads z mierzeniem telefonów i formularzy, żeby było widać, co przynosi klientów. Kampanie Google Ads
Strona słabo widoczna w Google
Pozycjonujemy strony i sklepy: treści pod realne pytania klientów, poprawki techniczne i linkowanie. Pozycjonowanie stron
Chcesz, żebyśmy spojrzeli na Twoje wyniki?
Wyślij nazwę firmy i to, co sprawdzałeś. Powiemy, co da się poprawić i od czego zacząć.
Najczęstsze pytania o narzędzia
Tak. Wszystkie trzy narzędzia działają za darmo, bez rejestracji i bez zakładania konta.
Google układa wyniki na mapie zależnie od miejsca, z którego ktoś szuka, i od historii wyszukiwania. Wynik z narzędzia traktuj jako punkt odniesienia, a nie pozycję, którą zobaczy każdy klient.
Parametry UTM dopisane do linku mówią Google Analytics, skąd przyszedł użytkownik: z jakiego źródła, medium i kampanii. Dzięki temu w raportach widać osobno ruch z newslettera, posta na Facebooku czy reklamy.
Nie jest błędem, ale Google może go uciąć w wynikach wyszukiwania, a wtedy końcówka tytułu nie będzie widoczna. Licznik pomaga zmieścić najważniejsze słowa na początku.