Oddzwonimy w jeden dzień roboczy
Co dostaje Twoja firma geodezyjna w pierwszym miesiącu?
- Osobną reklamę na każdy rodzaj pomiaru. Mapa do celów projektowych, tyczenie budynku, inwentaryzacja powykonawcza, podział działki i wznowienie granic mają własne słowa i własne teksty. Kto wpisze „mapa do projektu domu”, zobaczy reklamę o mapie, a nie ogólne „usługi geodezyjne”.
- Zasięg wyznaczony dojazdem. Reklama działa w miejscowościach i powiatach, w których faktycznie robisz pomiary. Nie płacisz za kliknięcia z okolic, do których i tak nie pojedziesz z instrumentem.
- Odcięte wyszukiwania bez zlecenia. Wykluczamy hasła typu „geoportal”, „mapa ewidencyjna online”, „praca geodeta”, „uprawnienia geodezyjne” czy „tachimetr cena”. Te osoby szukają danych, pracy albo sprzętu, nie wykonawcy pomiaru.
- Liczenie telefonów od pierwszego dnia. Połączenie z reklamy, wysłany formularz i kliknięcie w adres e-mail zapisują się w Google Ads. Działanie pomiaru sprawdzamy własnym zgłoszeniem, zanim zacznie się wydawanie budżetu.
- Krótki raport po każdym miesiącu. O które pomiary pytano, ile kosztowało jedno zapytanie i co poprawiliśmy w kampanii.
Sponsorowane
twojafirmageodezyjna.pl
Mapa do celów projektowych [Twoje miasto] – termin i wycena
Mapa do projektu domu, tyczenie budynku i inwentaryzacja po budowie. Zadzwoń, podamy termin pomiaru i cenę.
Mapa do celów projektowychTyczenie budynkuCennik
- Kto ją zobaczy: inwestor, który wpisał „mapa do celów projektowych [miasto]”.
- Nie działa dla: „geoportal”, „praca geodeta”, „uprawnienia geodezyjne”.
- Co liczymy: telefon, formularz, e-mail.
Przykład. Reklamę piszemy pod pomiary, które wykonujesz, i teren, na którym pracujesz; przed startem dostajesz ją do akceptacji.
Ile kosztuje reklama geodety?
- Kampania w wyszukiwarce i Mapach Google na Twoje miasto i okolice
- Osobne reklamy na mapy do celów projektowych, tyczenie, inwentaryzację i podziały
- Przegląd wyszukiwań i wykluczenia na bieżąco
- Pomiar telefonów, formularzy i maili, sprawdzony przed startem
- Raport raz w miesiącu, bez żargonu
- Konto Google Ads na Twoje dane
- Obsługa z wypowiedzeniem miesięcznym, bez kar.
- zakładamy albo porządkujemy konto Google Ads na Twoje dane
- instalujemy na Twojej stronie tag Google i pomiar telefonów, formularzy i maili
- sprawdzamy pomiar testowym zgłoszeniem, zanim ruszy budżet
Jeśli współpraca trwa dłużej niż 3 miesiące, odliczamy tę kwotę od kosztów obsługi – wdrożenie wychodzi wtedy za darmo.
Promocja Google dla nowego konta
Google zwraca część budżetu na reklamy nowym kontom, które w ciągu 60 dni wydadzą określoną kwotę. Do wyboru są trzy progi:
Środkowy próg pasuje do budżetu od 1 800 zł miesięcznie. Warunki promocji ustala Google i mogą się zmienić – sprawdzimy je przy zakładaniu konta.
Dlaczego reklama prowadzona samemu wychodzi drożej?
Reklama ze słowem „geodeta” pokaże się także studentowi przed egzaminem i komuś, kto chce za darmo obejrzeć działkę na mapie. Jeśli nikt nie przegląda wyszukiwań, płacisz za każde takie kliknięcie. Tak to wyglądało na dwóch kontach, które dziś prowadzimy:
Mniej niż połowa budżetu, więcej kliknięć
Rozdzieliliśmy kampanie według oferty (restauracja, wesela, imprezy firmowe) i regularnie odcinamy nietrafione wyszukiwania. Reklama daje ok. 3,9 tys. kliknięć miesięcznie zamiast 3,2 tys., a ok. 1260 osób miesięcznie wyznacza z niej trasę do restauracji.
670 € na „za darmo”, czyli prawie 4 miesiące obsługi
Konto nie miało ani jednej listy wykluczeń, więc reklama pokazywała się osobom szukającym darmowej pomocy. To ok. 10% wszystkich wydatków konta. Teraz 11 list wykluczeń odcina takie wyszukiwania, zanim zjedzą budżet.
Dane z kont Google Ads prowadzonych przez Roseo. Restauracja: średnia miesięczna z trzech miesięcy przed zmianami i trzech miesięcy po nich. Gabinet: suma z całej historii konta przed rozpoczęciem współpracy, przeliczona po kursie ok. 4,25 zł za euro.
U geodety pieniądze uciekają na „geoportal”, „mapę ewidencyjną online”, „praca geodeta” i „uprawnienia geodezyjne”. Takie hasła wycinamy z kampanii co tydzień, w cenie obsługi, więc budżet zostaje na zapytania o mapy i tyczenie.
Dlaczego w raporcie są telefony, a nie kliknięcia?
Roseo założyliśmy po tym, jak sami dwa razy płaciliśmy agencjom za „widoczność”, która nie dała ani jednego klienta. Dlatego kampanię firmy geodezyjnej zaczynamy od pomiaru telefonów i formularzy, a w raporcie pokazujemy koszt jednego zapytania. Popytu nie brakuje: w Polsce „geodeta” wpisuje się do Google ok. 14 800 razy w miesiącu, „mapa do celów projektowych” ok. 4 400 razy, a „usługi geodezyjne” ok. 1 900 razy.
Przykład: geodeta Warszawa
Dane: Planer słów kluczowych Google, Polska, średnia miesięczna z 12 miesięcy. 1000 to wyszukiwania samej frazy „geodeta warszawa”, bez pytań o konkretne pomiary z nazwą miasta. Stawka to przedział dla reklam wyświetlanych nad wynikami bezpłatnymi. Te same liczby przygotujemy przed startem dla Twojego miasta i Twoich usług.
„Polecam z całego serca! Współpraca w 3 słowach: konkret, konkret i jeszcze raz konkret.”
Kiedy reklama geodety się nie zwróci?
Najbliższy wolny termin pomiaru jest za kilka tygodni
Kto szuka geodety w Google, zwykle ma termin od projektanta, banku albo kierownika budowy. Jeśli nie możesz przyjąć nowego zlecenia w rozsądnym czasie, reklama sprowadzi telefony, którym i tak odmówisz.
W terenie nikt nie odbiera telefonu
Inwestor dzwoni do pierwszej firmy z wyników, a gdy ta nie odbiera, wybiera kolejny numer. Bez kogoś w biurze albo szybkiego oddzwaniania część zapłaconych kliknięć przepadnie. Porozmawiamy o tym na starcie.
Zlecenia bierzesz głównie z przetargów i od stałych zleceniodawców
Gminy, zarządcy dróg i duzi deweloperzy nie wybierają geodety z reklamy w wyszukiwarce. Reklama ma sens przy zleceniach od inwestorów indywidualnych i mniejszych firm budowlanych.
Jak wygląda start?
Rozmowa
Jakie pomiary chcesz robić częściej, w których powiatach pracujesz i jaki budżet ma sens.
Start w 48 h
Dostępy, pomiar telefonów i reklamy, które dostajesz do akceptacji, zanim ruszy budżet.
Cykliczna optymalizacja
Co tydzień przeglądamy hasła, z których przyszły kliknięcia, dopisujemy wykluczenia, poprawiamy teksty i stawki, pilnujemy, żeby pomiar telefonów liczył poprawnie.
Raport co miesiąc
Liczba zapytań, rodzaj pomiaru, koszt jednego zapytania i plan na kolejny miesiąc.
Pytania o reklamę firmy geodezyjnej
Obsługa kosztuje 700 zł netto miesięcznie, a konfiguracja na start 600 zł netto (konto, pomiar na stronie, kampania); przy współpracy dłuższej niż 3 miesiące odliczamy ją od kosztów obsługi, więc wdrożenie wychodzi za darmo. Do tego budżet na kliknięcia, który opłacasz bezpośrednio w Google: przy jednym powiecie zwykle od ok. 2000 zł miesięcznie. Stawki za kliknięcie zależą od miasta: na „geodeta łódź” to ok. 1-3 zł, na „geodeta warszawa” 1-9 zł, na „geodeta wrocław” 3-11 zł.
Przed sezonem budowlanym, od lutego do kwietnia, i drugi raz wczesną jesienią; najmniej w grudniu. W marcu „wytyczenie budynku” wyszukuje się mniej więcej trzy razy częściej niż w grudniu. Kampanię warto uruchomić kilka tygodni przed wiosną, żeby była dopracowana, zanim ruszą budowy.
Na te, przy których klient ma konkretną potrzebę i termin: mapa do celów projektowych, tyczenie budynku, inwentaryzacja powykonawcza, podział działki. Sama „mapa do celów projektowych” to ok. 4 400 wyszukiwań miesięcznie w Polsce. Ogólne „geodeta” zostawiamy tylko z nazwą miasta albo powiatu, bo bez niej przyciąga ciekawskich.
Nie. Na jeden obszar bierzemy jedną firmę geodezyjną, więc nie licytujemy Twoich reklam przeciwko innemu naszemu klientowi.
Polecenia przychodzą falami i zależą od cudzego kalendarza. Reklama dociera do osób bez architekta: kupujących działkę, dzielących nieruchomość w rodzinie, kończących budowę domu. To drugi, niezależny kanał, który można zwiększać albo wstrzymać z miesiąca na miesiąc.
Słowa i reklamy pod każdy rodzaj pomiaru, kierowanie na Twój teren, wykluczenia, stawki, pomiar telefonów i raport. Pełny zakres opisujemy na stronie Google Ads dla geodety, a to, jak prowadzimy kampanie w innych branżach, w ofercie kampanii Google Ads.
Umowę wypowiadasz z miesięcznym wyprzedzeniem i bez kar. Konto Google Ads należy do Ciebie, razem z całą historią kampanii, więc kolejna osoba może na nim dalej pracować.